Oczko wodne

Oczko wodne

Do 1 litra

Aktywne filtry

Ogród i oczko wodne.

Piękny ogród okraszony równie atrakcyjnym oczkiem wodnym do marzenie wielu z nas. I nic w tym dziwnego. Widok wspaniałego zbiornika, okraszonego roślinnością na jego brzegu, jak i pod wodą, uzupełniony o szalenie kolorowe i majestatyczne Karpie Koi to cudowny widok, jak i przyjemność z niego płynąca. Możliwość codziennego obcowania z naturą, obserwacji ryb i ich zachowań. Oczka wodne to wspaniałe uzupełnienie domowego zacisza. Przydomowe stawy to również wspaniała możliwość relaksu. Miejsce interesujących spotkań z rodziną, przyjaciółmi. To także sposób na rozwinięcie wrażliwości, i otwarcie się na przyrodę. Jej piękno, delikatność. Okazja do lepszego zrozumienia świata, w którym żyjemy.

Oczka wodne i ich mieszkańcy.

Wielu z nas, zanim weszła w posiadanie domowego stawu, była opiekunem rybek akwariowych. Nie będzie dużym nadużyciem porównanie posiadania oczka wodnego i rybek w nim żyjących do posiadania akwarium i ryb akwariowych. Potrzeby poszczególnych gatunków ryb w akwarium jak i ryb w oczku wodnym są pokrewne. Podstawowa różnica jest tak, iż prawie wszystkie spośród gatunków ryb trzymanych w akwarium to rybki ciepłolubne, które potrzebują wody o określonej, stosunkowo wysokiej temperaturze. Ryby w oczku wodnym to ryby zmiennocieplne. Co oznacza, iż rybki są zmiennocieplne? Otóż temperatura ciała takich ryb zależy od temperatury otoczenia. Nie musimy zapewniać takim rybom podgrzewanej wody, jak to ma miejsce w przypadku rybek w akwarium. Najbardziej popularne, a zarazem najbardziej okazałe i efektowe, z ryb mieszkających w oczkach wodnych, to wszystkim znane Karpie Koi. Mnogość kolorów i wzorów na ciałach tych ryb przyprawia o zawrót głowy. Majestatyczny sposób poruszania się tych ryb w wodzie jest niemal hipnotyzujący. Po drugiej stronie mamy Jesiotry. Jest to przykład ryb, które swym wyglądem przypominają stworzenia sprzed setek tysięcy lat. Wyglądają jak jakaś forma pra ryb. Idąc dalej mamy Karasie. Karasie to przedstawiciel tzw. złotych rybek. Wspaniale mieniący się w wodzie oświetlony promieniami słońca. Gatunków ryb, którymi możemy zasiedlić nasze oczko jest dużo więcej. Pamiętajmy tylko aby upewnić się, czy dany gatunek ryb nie jest prawnie chroniony. Należy również zapoznać się z wymaganiami takich ryb. Ma to na celu wyeliminowanie potencjalnych konfliktów pomiędzy różnymi gatunkami rybek. Oczywiście, musimy również poznać zwyczaje żywieniowe tychże rybek. Sposoby ich karmienia. Dla rybek żerujących przy dnie wybierzemy pokarm innego rodzaju, natomiast żerujących przy powierzchni wody jeszcze inny.

Ryby oczkowe w stawach ogrodowych - jak wybierać?

Ryby oczkowe możemy podzielić na kilka różnych sposobów. Zacząć można od rodzaju diety, który jest dla nich odpowiedni. Rodzaj pokarmów ma kluczowe znaczenie dla niektórych ryb. W oczkach wodnych znajdziemy przedstawicieli gatunków mięsożernych i roślinożernych. I tak, ryby odmian mięsożernych nie będą pobierały pokarmów roślinnych, albo będą robiły to bardzo niechętnie, najczęściej z racji doskwierającego głodu, aniżeli w ramach codziennej diety. Kolejnym czynnikiem decydującym o doborze ryb w naszym rezerwuarze jest wielkość rybek. Do tego zagadnienia podejdziemy z dwóch stron. Pierwsza to - wielkość ryby, a wielkość sadzawki. Jeśli nasz staw ma zaledwie 200-300 litrów, nie róbmy tego rybom, i nie wybierajmy gatunków, które osiągają pokaźne rozmiary. Taka ryb ulegnie karłowaceniu, co nie jest naturalnym, a już na pewno nie zdrowym zjawiskiem w naturze. Dlatego tak ważne jest, aby zapewnić rybom optymalne warunki bytowe. Tutaj zasada jest jedna: małe oczko - małe ryby, duże oczko - duże ryby. I małe też, bo w dużym można więcej. Druga strona jest mocno obrazowa. Małym rybom może grozić niebezpieczeństwo ze strony większych ryb. Dlatego dobieramy ze sobą ryb, które w żaden znaczący sposób nie będą ze sobą kolidowały w naszym ogrodowym akwarium.

Jak dbasz, tak masz - jakość przede wszystkim.

No właśnie - jak dbasz, tak masz. Uwielbiamy tę zasadę, gdyż oddaje sens wszystkiego co robimy. Jeśli przyłożymy odpowiednio dużo uwagi, i pracy, do tego co robimy, wszystko wyjdzie jak należy. Nie inaczej będzie w przypadku zakładania i prowadzenia stawu ogrodowego, i hodowania w nim pięknych i zdrowych ryb. Ważnym jest aby poznać techniki i metody niezbędne w tym hobby. Wiedza teoretyczna okraszona dużą dozą praktyki okaże się nieoceniona w codziennej pielęgnacji stawu. Jeśli uznamy, iż mamy zaplecze takiej ilości renomowanego sprzętu i preparatów, i to załatwi sprawę, to nic bardziej mylnego. Ta zasada także łączy akwarium w oczkiem wodnym. Akwarium zostawione samemu sobie zdecydowanie nie będzie akwarium, o którym marzyliśmy. Zarośnie glonami, rośliny zaczną podupadać, woda się psuć, a nasi podopieczni chorować. To samo czeka nasz staw, jeśli nie dostanie swojej, odpowiedniej dawki uwagi.

Karma dla ryb w oczku, i jej wpływ na stan ryb i staw ogrodowy.

Karmienie ryb w oczku wodnym to jedna z najprzyjemniejszych chwil dla posiadacz sadzawki. Zdarza się tak, iż rybki przywykły do pobierania pokarmu wprost z naszych rąk, co czyni tę czynność jeszcze bardziej wyjątkową. Należy jednak pamiętać, iż dobór odpowiedniej jakości pokarmu dla ryb ma decydujące znaczenie w perspektywie czasu. Jakość pokarmu będzie rzutowała na całe życie ryb. Pokarm, którego będziemy używać będzie miał również wpływ na samo oczko i wodę w nim. Pokarm niskiej jakości sprawi, iż woda będzie znacząco zanieczyszczona jego resztkami. Tutaj mamy kolejne podobieństwo do akwarium. Pokarm dla ryb akwariowych musi składać się ze składników najwyższej jakości. Pokarm premium, i obecność takich samych składników, oraz odpowiedni proces produkcji pomogą nam utrzymać wodę w odpowiedniej czystości. Dlatego kładziemy tak duży nacisk na to, aby pożywienie, i jego rodzaje były dobrane z głową, a nie kierując się jedynie ceną.

W oczku wodnym nie znajdzie zastosowania pokarm dla rybek w formie płatków. Pokarm dla rybek w formie płatków byłby wyjątkowo niepraktyczny. Taki pokarm z dużą łatwością opada na dno. Obecność płatków pokrywających dno nie przyniesie nam nic dobrego, jeśli nie ma tak ryb dennych, które mogłyby zjeść ten pokarm, zanim ten zacząłby tam zalegać, i się psuć. Jest to tylko jeden z przykładów, iż pokarm należy dobrać adekwatnie do obsady i warunków w oczku. Pokarm dla rybek w akwarium możemy z dużą łatwością usunąć, jeśli okaże się, iż jest do za dużo. Wystarczy, iż zbierzemy niezjedzone płatki wężykiem, i usuniemy z wody. Zalegające pożywienie w sadzawce to duży problem. Na ogół ciężko je zobaczyć, i jeszcze trudniej usunąć.

Kolejna zasada, której nauczyła nas akwarystyka, którą dzielą rybki akwariowe i te oczkowo - ryba lekko głodna jest zdrowsza od tej, która jest przekarmiona.

Bo zdrowie i uroda zaczynają się w żołądku...

Popatrzmy na nas samych. Jeśli nasza dieta jest bogata w zdrowy pokarm, złożona z wielu składników, wtedy dobrze się czujemy, nasz organizm nie przedstawia żadnych oznak niedoborów. Jeśli zaspokoimy wszystkie, lub większość z potrzeb naszego organizmy, ten odwdzięczy się nam dobrą kondycją, wyśmienitym zdrowiem, i nienaganną urodą. Kiedy zaczynamy spożywać pokarm niskiej jakości, który sam z siebie jest niezdrowy, niemal natychmiast zaczynamy się źle czuć. Zaczynamy tyć. Gorzej wyglądać. Nasz organizm z pewnością zareaguje na taki pokarm.

Tak samo będzie w przypadku naszych ryb. Jeśli zaopatrzymy się w pokarm możliwie najlepszej marki, jego różne rodzaje, a przy tym będziemy karmić rozważnie, mieszkańcy naszego stawu nam to na pewno wynagrodzą. Dobry pokarm to pierwsza linia obrony przed chorobami ryb. To właśnie pokarm bogaty w witaminy, mikroelementy, aminokwasy i immunostymulanty zagwarantuje nam, iż układ immunologiczny ryb będzie działał prawidłowo, a te nie będą podatne na podstawowe infekcje i choroby.

Wybarwienie ryb w oczku wodnym.

Ta sama reguła dotyczy także wyglądu naszych podopiecznych. Na rynku zoologicznym są produkty, które są bliskie bycia jałowymi. Są głównie wypełniaczem żołądków, nie niosąc ze sobą szczególnych wartości odżywczych. Jak łatwo się domyślić, wygląd rybek karmionych takim pokarmem będzie pozostawiał wiele do życzenia. Dlatego też branża akwarystyczno-oczkowa oferuje specjalny pokarm dla ryb, którego zadaniem jest wybarwić nasze sztuki tak, aby uzyskać jak najlepszych ich wygląd. Podnieść intensywność, kontrastowość kolorów ryb. Za taki efekt odpowiadają głównie karotenoidy, astaksantyna, ale również witaminy i aminokwasy. Jak łatwo się domyślić, pokarm, który zawiera dużo tych składników, szybko wywoła pożądany efekt na naszych podopiecznych. Jednym z producentów, który oferuje pokarm tego typu jest firma Tetra. Pokarm w formie pałeczek Tetra Colour Sticks zagwarantuje nam, iż każda z posiadanych przez nas ryb pokaże swe piękno w pełnej krasie.

Oczywiście, bierzmy pod uwagę fakt, iż w oczku wodnym urodę ryb oglądamy wyłącznie z góry, przez co nie dostrzeżemy wszelkich niuansów. Ich akwariowe odpowiedniki mamy możliwość oglądać z każdej strony, w krystalicznie czystej wodzie, przez co i efekty widać szybciej, wyraźniej - lepiej.

Pokarm dla ryb akwariowych, a pokarm dla rybek w oczku.

Pokarm dla naszych podopiecznych niemal niczym nie różni się w swojej formie od tego, który podajemy w akwarium. Inny jest tylko jego rozmiar, oczywiście z racji wielkości karmionych ryb. I tak branża oczka wodnego oferuje nam pokarmy dla ryb w formie pałeczek, granulatu, rogalików, a także coś na styl tabletki/pastylki. Jak wspomnieliśmy wcześniej, dobierajmy pokarm tak, aby każda z ryb miała do niego swobodny dostęp. Zarówno, które zamieszkują tuż pod powierzchnią wody, jej środkową część, a także i dno. Nie pozwólmy, aby któreś osobniki pływały głodne i niedożywione.

Żywy pokarm dla ryb oczkowych?

Zdarza się, iż klienci wysyłają do nas zapytania odnośnie żywego pokarmu. Czy powinni w jakiś sposób podawać swoim podopiecznym larwy, czy inny pokarm tego typu. Otóż larwy występują w oczku wodnym naturalnie. Jedynym wyjątkiem będzie jeśli w naszym stawie posiadamy przedstawicieli mięsożernych odmian ryb. Wtedy musimy im zapewnić odpowiedni żywy pokarm. Będą to między innymi inne, małe gatunki. Każdy inny rodzaj żywego pokarmu pojawi się w naszym stawie sam. Jest to tylko kwestia czasu.